poniedziałek, 25 lipca 2016

Fragment

Minęło kilka dni. Kunegunda i Kaja rano dostały list z college'u. Wzięły go ze sobą do szkoły. Przez cały dzień nie mogły doczekać się końca lekcji. Zajęcia bardzo im się dłużyły. W końcu skończyły je o 14:40. Czym prędzej poszły do domu. Wtedy wraz z Mają i Lucy otworzyły list. Okazało się, że...................dostały się!!! Dziewczyny były niezwykle ucieszone! Już za niecały miesiąc miały wyruszyć do Szkocji.

Nie, nie! Stop!

Witam, po długiej nieobecności. Będę kontynuować bloga... Rozdział napiszę jutro lub za kilka dni.